Ważna jest wiedza

Rozmowa z dr n. med. Maciejem Koperą, lekarzem psychiatrą.

Panie Doktorze, jak pacjent, który dzwoni do recepcji naszego ośrodka, gdzie pracują psychoterapeuci i lekarze psychiatrzy ma zdecydować, do jakiego specjalisty się zapisać? Konsultować się z recepcją? Iść po psychoterapeuty czy do lekarza psychiatry?

Część osób planując wizytę u specjalisty wyszukuje informacje, które mogłyby ten wybór ułatwić. Mimo to w trakcie wizyty nierzadko okazuje się, że bardziej odpowiednia będzie wizyta u innego specjalisty. Z praktycznego punktu widzenia pierwsza wizyta – konsultacyjna – służy często ukierunkowaniu pacjenta w poszukiwaniach najwłaściwszej dla niego w danym momencie pomocy. Osoby pracujące w recepcji dysponują również wiedzą, która wybór ten może ułatwić.

Czym zatem zajmuje się lekarz psychiatra, a czym psychoterapeuta?

Upraszczając, główną interwencją wykorzystywaną przez lekarza psychiatrę jest farmakoterapia, czyli stosowanie leków. Psychoterapeuta nie zajmuje się leczeniem farmakologicznym, jego praca opiera się zwykle na rozmowie z pacjentem nastawionej na głębsze poznanie, zrozumienie siebie, co wpływa na poprawę jego funkcjonowania w życiu.

Niektórzy pacjenci uważają, że lekarze psychiatrzy wierzą tylko w farmakologię i nie doceniają psychoterapii. I bywa na odwrót: psychoterapeuci nie wierzą w farmakologię. Co Pan o tym sądzi?

Tak bywa, choć na szczęście coraz rzadziej. Skuteczność interwencji – tak psychoterapii jak i farmakoterapii – to nie kwestia wiary, a dowodów naukowych. Wiemy, że adekwatnie dobrane i prowadzone obie formy terapii są efektywne. Często się uzupełniają, niekiedy skuteczność jednej zależy w dużej mierze od tego, czy zostanie podjęta druga. Bywa, że podjęcie psychoterapii nie jest możliwe bez wcześniejszego włączenia leków, innym razem wieloletnie leczenie farmakologiczne będzie nieskuteczne, jeśli pacjent nie zdecyduje się rozpocząć psychoterapii.

Porozmawiajmy o depresji. Jak u siebie rozpoznać ten moment w którym powinniśmy się zdecydować na konsultację lekarza psychiatry?

Z mojego doświadczenia wynika, że decyzja o tym, by zgłosić się po pomoc specjalisty rzadko podejmowana jest pochopnie. Dla większości osób pojawienie się w gabinecie psychiatry jest ostatecznością. Wiąże się ze stygmatyzacją, konfrontuje z własnymi ograniczeniami, słabością bezradnością wobec stanu bądź sytuacji, w której pacjent się znajduje. Historie życia pacjentów pokazują, że czas trwania objawów nie ma niekiedy decydującego znaczenia. W przypadku niektórych osób okazuje się, że objawy depresyjne pojawiały się w przeszłości i trwały wystarczająco długo, by rozpoznać epizod chorobowy, jednak pacjent jakoś sobie poradził i nie wymagał pomocy specjalistycznej. Innym razem mimo, że objawy utrzymują się zaledwie kilka dni, interwencja farmakologiczna jest konieczna. Większość z nas doświadcza okresów gorszego samopoczucia. Wizytę u psychiatry zalecałbym wówczas, gdy zaczynają one budzić nasz niepokój, bądź w osobach nam bliskich.

Czy objawom psychicznym mogą towarzyszyć objawy somatyczne? Jakie?

Zwykle są obecne mniej lub bardziej nasilone objawy nie mające charakteru czysto „psychicznego”. Problemy ze snem, apetytem albo zaburzenia funkcji seksualnych są typowym elementem zespołu depresyjnego. Część pacjentów uskarża się na mniej lub bardziej specyficzne dolegliwości bólowe, lokalizowane w różnych okolicach, nie mające zwykle uchwytnego somatycznego podłoża. Osłabieniu i zwiększonej męczliwość towarzyszy nierzadko połączone z bólem uczucie napięcia mięśni. Bywają rozmaite czynnościowe zaburzenia przewodu pokarmowego, uczucie ucisku w klatce piersiowej przypominające dławicę piersiową. Nie należy zapominać, że zespoły depresyjne mogą również stanowić powikłanie wielu towarzyszących chorób somatycznych, jak również prowadzonego w ich przebiegu leczenia.

Czy depresję mogą leczyć lekarze innych specjalności?

Mają do tego prawo, pytanie czy mają odpowiednią wiedzę, umiejętności i doświadczenie. W wielu krajach w pierwszej kolejności zajmują się tym lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. Sądzę, że w warunkach polskich lepiej, by robili to lekarze psychiatrzy.

Jak przebiega pierwsza konsultacja? O co pacjent jest pytany przez lekarza?

W dużej mierze zależy to od pacjenta, od tego z jakiego powodu i w jakim celu się zgłasza. Konsultacja psychiatryczna to rozmowa, która przebiega różnie. Z punktu widzenia badania psychiatrycznego są jednak pewne informacje, które są dla lekarza niezbędne. Wywiad lekarski dotyczy zatem aktualnego samopoczucia, problemów i dolegliwości. Ta część zwykle stanowi oś, kontekst rozmowy lekarza z pacjentem. Stanowi punkt wyjścia do analizy sytuacji osobistej i zawodowej pacjenta, ważnych faktów z historii jego życia oraz jego najbliższej rodziny. Równie ważna jest wiedza na temat chorób czy dolegliwości, które mogą towarzyszyć zaburzeniom depresyjnym, a mają charakter ogólnomedyczny. Wszystkie te informacje pozwalają lekarzowi zbudować wstępną diagnozę i zaproponować odpowiednie postępowanie lecznicze.

Czy leki antydepresyjne uzależniają?

To ważne i bardzo często zadawane pytanie, które pokazuje jak wiele błędnych informacji kształtuje potoczną wiedzę na temat tej grupy substancji. Leki przeciwdepresyjne nie są narkotykami a ich przyjmowanie nie prowadzi do rozwoju uzależnienia.

Jak długo trwa leczenie depresji?

W związku z tym, że pod hasłem „depresja” kryje się bardzo zróżnicowana grupa, mniej lub bardziej poważnych problemów psychicznych, prosta odpowiedź na to pytanie nie jest możliwa. Można natomiast z pewnością powiedzieć, że zależy to od indywidualnych warunków i potrzeb pacjenta, które na bieżąco są analizowane i uwzględniane w ramach prowadzonego leczenia psychiatrycznego. W moim przekonaniu najlepiej by – poza sytuacjami wyjątkowymi – wszelkie decyzje dotyczące postępowania leczniczego były podejmowane po wspólnym uzgodnieniu pacjenta i lekarza psychiatry, niekiedy także z udziałem osób pacjentowi najbliższych.

A co poradziłby pan doktor bliskim osób, które najwyraźniej cierpią na depresję, ale nie chcą iść do lekarza. Jak bliscy mogą przekonać swojego krewnego do wizyty u psychiatry?

Również w tym przypadku różne postaci „depresji” będą pisać różne scenariusze. Scenariusz optymistyczny zakłada, że będąc z taka osobą w bliskiej relacji, należy otwarcie podzielić się z nią naszymi obserwacjami, obawami dotyczącymi jej samopoczucia czy funkcjonowania. Informacje od osób bliskich stanowią dla pacjenta cenne źródło informacji i pozwalają niekiedy po bardzo długim czasie utrzymywania się objawów po raz pierwszy dostrzec, że coś się zmieniło, że potrzebna jest pomoc. Często pacjent o potrzebie pomocy wie, lecz z różnych względów decyzję dotyczącą konsultacji, odwleka. Rozmowa potrafi niekiedy w takich przypadkach pomóc pacjentowi taką decyzję podjąć. Najtrudniej jest, gdy źródła oporu mają charakter chorobowy. Próżno wówczas szukać argumentów, należy wówczas „po prostu” chorego przyprowadzić. Sądzę, że warto przy tej okazji powiedzieć, że na konsultacji psychiatrycznej pojawiają się czasem nie sami pacjenci lecz ich rodziny albo osoby bliskie. Chcą się dowiedzieć, co mogą zrobić w sytuacji, gdy chory kategorycznie wizyty u psychiatry odmawia. Ma to ogromną wartość, gdyż – poza wiedzą- dostarcza wsparcia, zmniejsza poczucie bezradności w ciężkich sytuacjach. Zwykłym ludziom trudno o rzetelną, ogólnodostępną wiedzę na temat możliwości medycznych oraz prawnych, którymi mogą dysponować bliscy osoby, która z uwagi na objawy chorobowe powinna poddać się leczeniu, a nie wyraża na to zgody.
(rozmawiał wlt)

Zapisz się lub zadzwoń do recepcji INZPiRO.

← powrót do strony głównej